skiddoü

Jak wspierać rozwój niemowlęcia – Monika Działowska, Pediatra na Zdrowie

Kiedy na świat przychodzi nasze dziecko, zastanawiamy się, jakie będzie. Co polubi, co będzie je cieszyć, a co sprawiać najwięcej radości. Myślimy też jak pomóc mu rozwijać się w tych kluczowych, pierwszych miesiącach życia. O tym dzisiaj kilka słów. 

Układanie na brzuszku

Czy wiesz, że bez leżenia na brzuszku dziecko nie zacznie odpowiednio siadać, stawać, chodzić? Pozycja ta jest nieodzowna do prawidłowego rozwoju. W czasie leżenia na brzuszku dziecko wzmacnia mięśnie całego ciała, uczy się dźwigać główkę, odpychać rękami, a następnie przekręcać, patrzeć na boki, z czasem sięgać po zabawki. 

Z leżenia na brzuszku zacznie przechodzić do tzw. pozycji wyższych: podporów,  czworaczej, klęku, siadania, a następnie wstawania. 

W razie wystąpienia asymetrii (jedna strona ciała układa się wyraźnie inaczej niż druga), leżenie na brzuszku jest głównym sposobem terapii, podobnie w przypadku spłaszczenia główki. 

Co więcej, pozycja ta poprawia komfort dziecka w razie wystąpienia kolek. Masuje brzuszek, poprawia perystaltykę, odwraca uwagę od dolegliwości bólowych. 

Leżenie na brzuszku to również zupełnie inna perspektywa oglądania świata. Wreszcie głównym widokiem dziecka nie jest sufit, tylko cała gama kolorów, faktur do dotknięcia, zachęt do poruszania się. 

Pamiętajmy jednak o jednym. Niemowlęta układamy na brzuszku jedynie w czasie czuwania i pod kontrolą opiekunów. W czasie snu, według zaleceń Amerykańskiej Akademii Pediatrii, dziecko powinno być układane na plecach. 

Karmienie – sposób na zdrowy rozwój

Żywienie dziecka, zwłaszcza w pierwszych latach życia, to kluczowy element budowania jego prawidłowego rozwoju. Organizm maluszka potrzebuje pełnego wachlarza wartościowych składników odżywczych do najlepszego wzrastania, zdobywania nowych umiejętności oraz pozostawania w dobrym zdrowiu.

Powszechnie wiadomo, że najbardziej naturalnym i najzdrowszym pokarmem dla dziecka jest mleko mamy (z piersi lub odciągane laktatorem). Jakie korzyści ze sobą niesie? 

Dzieci karmione piersią:

  • rzadziej chorują na infekcje dróg oddechowych (zapalenia uszu, płuc, oskrzeli), biegunki, zakażenia układu moczowego,
  • w późniejszym okresie życia są chronione przed nadwagą, otyłością i cukrzycą, a także nowotworami,
  • mają mniejsze ryzyko wystąpienia chorób alergicznych,
  • wg badań mogą być lepiej rozwinięte pod względem intelektualnym i ruchowym w stosunku do dzieci karmionych mlekiem modyfikowanym,
  • są w mniejszym stopniu narażone na ryzyko nagłej śmierci łóżeczkowej (SIDS).

To właśnie dzięki bogactwu składników odżywczych, odpornościowych i wzmacniających organizm najmłodszych, mleko mamy pozwala, by mózg, mięśnie, odporność, wzrok i pozostałe układy maluszka rozwijały się jak najlepiej.

Korzyści z karmienia piersią czerpią zarówno dzieci, jak i mamy. Nie tylko szybciej „dochodzą do siebie” po porodzie (przez wpływ na obkurczanie macicy i zmniejszenie ryzyka anemii), ale też mają mniejsze ryzyko zachorowania na raka piersi i jajnika, osteoporozę, nadciśnienie tętnicze, cukrzycę i choroby serca. 

Oprócz wymiernych, zdrowotnych korzyści, przystawianie do piersi buduje niezwykłą relację między mamą a dzieckiem, co wiele rodzicielek podkreśla jako jeden z największych atutów. Pozytywny wpływ na środowisko (wytwarzanie mleka modyfikowanego generuje duże zanieczyszczenia środowiska) oraz korzyść dla domowego budżetu również są dużym plusem.

Co jeśli kobieta nie może karmić piersią? Są sytuacje, w których po prostu jest to niemożliwe (np. poważny stan mamy, galaktozemia u dziecka). Wówczas mleko modyfikowane będzie ważnym elementem zapewnienia dziecku najważniejszych potrzeb życiowych i dobrze, że je mamy. Częściej jednak rezygnacja z karmienia piersią wynika z trudności w prawidłowym przystawianiu dziecka, braku pomocy mamie w tej dziedzinie czy napotkania mitu, że mleko modyfikowane jest równie zdrowe jak mleko kobiece. W razie trudności w wyłącznym karmieniu piersią zachęcam do konsultacji z Certyfikowanym Doradcą Laktacyjnym, który z pewnością pomoże, by akt ten był skuteczny, ale też przynosił zarówno mamie, jak i dziecku, dużo przyjemności.

Zabawa i spokój – jak osiągnąć równowagę

Kolejnym elementem wpływającym pozytywnie na rozwój dziecka jest eksponowanie go, w odpowiednim stopniu, na różne bodźce. By zmysły dziecka, a więc wzrok, słuch, smak, węch, dotyk, ale też napięcie mięśniowe, czucie głębokie, mogły się rozwijać, maluch musi doświadczać różnych doznań. Jednocześnie dla niemowlęcia świat wokół (obrazy, dźwięki, ludzie, miejsca) dostarcza mu niezliczonych bodźców, co może jego mózg przemęczyć. Dlatego właśnie, w opiece nad dzieckiem warto szukać balansu między zachęcaniem go do rozwoju a pozostawieniem przestrzeni na spokój, ciszę, odpoczynek.

Jeśli więc maluszek długo przebywał w głośnym pomieszczeniu i zaczyna być marudny, warto zabrać go na jakiś czas do cichego pokoju, na spacer, czy drzemkę. Innym razem, w spokojny dzień, z pewnością chętnie posłucha śpiewu mamy (niezależnie jakim głosem została obdarzona, dla dziecka będzie to najcudowniejsza nuta), różnorodnej muzyki, czy dźwięku instrumentów.

Niemowlaki uwielbiają być noszone na rękach czy wożone w wózku. Pamiętajmy jednak, by nie wykonywać przy tym zbyt mocnych ruchów, np. potrząsania. Dziecku zwykle wystarczy czułe kołysanie, a zbyt mocne bujanie owszem może usypiać niemowlaka, ale raczej przez przestymulowanie i zmęczenie mózgu.

Przy zakupie zabawek warto pamiętać o tym, by u najmłodszych dzieci unikać takich, które jednocześnie grają, świecą, a dodatkowo ruszają się, to również może męczyć dziecko mimo początkowego zainteresowania. Badania pokazują, że im mniej zabawek wokół lub spokojniejsze ich formy, tym dzieci bardziej kreatywnie się nimi bawią, dodatkowo ćwicząc skupienie. 

Rodzice – największa atrakcja dla maluszka

Na koniec warto wspomnieć, że wśród wielu przeróżnych atrakcji, zabawek, czy rozrywek, które możemy zapewnić dziecku, jest jedna, która zawsze będzie uwielbiana, a wręcz kochana przez maluszka. To interakcja z rodzicem. Zabawa z mamą czy tatą zawsze dostarczy wspaniałych doznań wzrokowych, słuchowych, ruchowych. To od rodzica maluch wszystkiego się uczy, poznaje świat i swoje możliwości. Mówiąc o rozwoju dziecka, właściwie nie da się pominąć roli dotyku, stymulacji, sposobu pielęgnacji, czy wpływu emocjonalnego. Te wszystkie elementy muszą się łączyć, by maluch mógł wzrastać bezpiecznie, zdrowo i radośnie. 

Monika Działowska – lekarz pediatra i mama 6-latka, autorka bloga Pediatra na Zdrowie, członek Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego. Przede wszystkim jednak – propagatorka świadomego i odpowiedzialnego rodzicielstwa!

podziel się

Share on facebook
Share on twitter
Share on whatsapp
Share on pinterest
Share on email
Przeczytaj również

Jak wybrać wózek dla dziecka i na co zwracać uwagę? Najlepsze wskazówki od rodziców!

Metoda Montessori – co to takiego?

Wszechświat powodów – dlaczego warto czytać dzieciom?

Jak unikać infekcji u dzieci?

4-miesięczne dziecko, sprawdź, co już potrafi Twoja pociecha!

5 miesięcy radości, czyli co potrafi 5-miesięczne dziecko?

zapisz się do newslettera

i odbierz 20zł rabatu na pierwsze zakupy*

* rabat nie obejmuje kosztów wysyłki. Minimalna kwota zamówienia min. 100 zł